poniedziałek, 24 kwietnia 2017

20 ciekawostek o ptakach - II i rysunki!

Na stronie Balticarium, czyli projektu popularyzującego świat Bałtyku, został opublikowany mój artykuł o ptakach. 

Zachęcam do obejrzenia całej strony Balticarium! :)


www.balticarium.com - Klik


A tutaj jest mój artykuł na temat pasji ornitologii wraz ze zdjęciami i rysunkami - zachęcam do przeczytania! :) 


KLIK - Artykuł

_________________________________________________________________________________

A teraz przejdźmy do ciekawostek!
  1. Gorzyk czerwonogłowy, ptak z Ameryki Południowej, wykonuje tak szybkie ruchy, że ludzkie oko widzi ich zaledwie 10%.
  2. Głuszce tymczasowo głuchną podczas ostatniej fazy swojego "śpiewu".
  3. Niezwykle rzadko wykluwają się białe ptaki kiwi - nie są one albinosami, ale niezwykle rzadką odmianą kiwi brunatnego.
  4. Prawdopodobnie cała populacja małego łazika południowego (ok. 15 ptaków), zamieszkującego dawniej wyłącznie Nową Zelandię, została wybita przez domowego kota w 1894 roku.
  5. Cudowronki (42 gatunki) są uważane za najpiękniejsze ptaki na świecie.
  6. Jeszcze niedawno kakapo (jedyne na świecie nielotne papugi) były bliskie wyginięcia - dziś jest ich na świecie ok. 120.
  7. Kakapo to największe i najcięższe papugi na świecie.
  8. Ozdobnik lirogłowy (lirogłów) ma jeden z najbardziej niesamowitych tańców godowych w świecie ptaków - warto zobaczyć! :)
  9. Zięba wampirza, która zamieszkuje Wyspy Galapagos, czasem pije krew innych ptaków.
  10. Najmniejszym ptakiem na kuli ziemskiej jest koliberek hawański. Ten ptak waży ok. 1,9 g i mierzy ok. 5 cm. Mimo to potrafi latać z prędkością 120km/h.
  11. Bąk, aby się ukryć w trzcinowisku, udaje trzcinę. Świetnie mu to wychodzi.
  12. Kakapo składają jaj co 2-5 lat, co jest związane z owocowaniem pewnego gatunku iglaka z Nowej Zelandii, którym karmione są pisklęta.
  13. Samica kiwi składa jaja, które mogą mieć 1/4 jej masy.
  14. Największym ptakiem, jaki kiedykolwiek żył na ziemi był mamutak z Madagaskaru. Miał do 3 m wysokości i ważył ok. 450 kg.
  15. Jaja mamutaka miały do 40 cm długości i objętość niemal 7,5 l, a więc były 15-krotnie większe od jaj strusia.
  16. Mamutak, inaczej nazywany ptakiem-słoniem, zamieszkiwał Madagaskar do XVII wieku.
  17. Nielotny ptak dodo należał do rodziny gołębiowatych i występował endemicznie na wyspie Mauritius. Wymarł ok. 1662 roku.
  18. Drop, jako największy latający ptak, może ważyć 15 kg. 
  19. Największym latającym ptakiem, który kiedykolwiek istniał na ziemi, był Argentavis magnificens - mógł mieć nawet 7,6 m rozpiętości skrzydeł (przy nim bielik i drop to mikrusy!). Miał nawet 2 m wzrostu i ważył ponad 70 kg. Żył ok. 6-8 mln lat temu.
  20. Przeciętna częstotliwość ruchu skrzydeł kolibra podczas zawisania w powietrzu wynosi 70-80 na sekundę, ale rekordzistą jest koliberek rubinobrody, który w locie godowym osiąga 200 uderzeń na sekundę.

Puszczyk uralski rysowany markerami.


I wymyślona papuga cienkopisem.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

20 ciekawostek o ptakach - I

Hej! :) Lubicie czytać ciekawostki o ptakach? Moim zdaniem świat tych pierzastych stworzeń jest niesamowity i warto go poznawać! Niektóre fakty na temat ptaków są niesamowite i trudno w nie uwierzyć - parę takich przygotowałam. Napiszcie, czy chcecie więcej!

  1. Krętogłów ma język, który jest ok. 5 razy dłuższy od jego dzioba.
  2. W ciągu całego swojego życia rybitwa popielata pokonuje podczas wszystkich swoich migracji włącznie taką odległość, że mogłaby dolecieć 5 razy na Księżyc.
  3. Jerzyk, ptak podobny do jaskółki (choć nie jest  z nimi spokrewniony), niemal całe życie spędza w locie - nawet śpi.
  4. Sokół wędrowny może lecieć z prędkością 320 km/h.
  5. Lirogon wspaniały potrafi naśladować głosy nie tylko innych gatunków ptaków, ale także dźwięk migawki aparatu fotograficznego, alarmu samochodowego lub odgłosu piły łańcuchowej.
  6. Gołąb miejski pochodzi od swojego dzikiego krewniaka - gołębia skalnego. Wysokie skały, czyli jego pierwotne środowisko, zastąpiły wysokie kamienice.
  7. Kulczyki są bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza.
  8. Sieweczki, aby odciągnąć drapieżnika od gniazda, udają złamanie skrzydła.
  9. Oko sowy jest ok 100 razy bardziej wrażliwe na światło niż oko gołębia i ok. 2,5 razy od oka człowieka.
  10. Oczy sowy mają zdolność powiększania obrazu - jak teleobiektyw.
  11. Oko puchacza (największej sowy Polski) jest wielkości oka człowieka. Oznacza to, że gdyby sowa byłą naszych rozmiarów, jej oko miałoby wielkość... piłki do koszykówki.
  12. Krętogłów potrafi udawać węża - kręci głową i syczy.
  13. Sroki potrafią zapamiętywać i rozpoznawać ludzkie twarze.
  14. Kiwi mają tak wrażliwy węch, że potrafią wyczuć stężenie substancji zapachowej wynoszące jedną cząsteczkę na milion.
  15. Kiwi potrafią wywęszyć dżdżownicę znajdującą się 15 cm pod ziemią.
  16. Kakapo to jedyna na świecie nielotna papuga.
  17. W Nowej Gwinei żyją gatunki trujących ptaków (modrogłówka i fletowiec kapturowy) - trucizna (batrachotoksyna) znajduje się głównie w ich skórze i piórach.
  18. Nigdy nie obserwowano strusia chowającego głowę w piasek.
  19. Samce altanników, ptaków z Australii i Nowej Gwinei, budują niezwykle okazałe i często pięknie udekorowanie altanki z patyków i gałązek.
  20. Na świecie jest ok. 10 tys. gatunków ptaków.

Pozdrawiam!
wilga02

poniedziałek, 27 marca 2017

Wiosenne przeloty gęsi - obserwacje na rozlewiskach w Dolinie Słudwi i Przysowy!

Witam wszystkich!
Jak ja uwielbiam wiosnę! Myślę, że dla każdego obserwatora ptaków jest to najwspanialsza pora roku. Ptaki wracają z zimowisk i śpieszą się na swoje tereny lęgowe. Wiosna to czas pełen pośpiechu. Po spokojnej zimie w świecie ptaków wiele się wtedy dzieje. Wiosna zawsze obfituje w wiele ciekawych obserwacji i zdjęć, dlatego zawsze co roku nie mogę doczekać się pierwszej wiosennej wycieczki ornitologicznej.

25 marca w sobotę pojechałam z siostrą i dziadkiem na wycieczkę w Dolinę Słudwi i Przysowy w miejscowości Złaków Kościelny, by jak rok temu obserwować stada gęsi, które w olbrzymich ilościach zatrzymują się na tych terenach podczas swoich wiosennych przelotów.
Na początku wyprawy spotkaliśmy jednego z moich ulubionych ptaków. Pójdźka Athene noctua jest coraz rzadszą sową, jednak ja mogę pochwalić się tym, że u nas na wsi widujemy i słyszymy ją co roku. Pójdźki nie odlatują na zimę. Zaczynają nawoływać w marcu i na wiosnę można zobaczyć parę tych ptaków siedzących koło siebie.
W tym roku niestety okazało się, że część starych wierzb przy drodze, gdzie wcześniej widywałam tą sowę, została wycięta! Całe szczęście tylko część, bo stara wierzbowa alejka ocalała. Właśnie w tej alejce znajduje się wierzba, gdzie wydaję mi się, że jest na niej dziupla pójdźki. Właśnie na tej wierzbie siedziała i tym razem. Ja jej nie zauważyłam. Dostrzegła ją moja siostra. Zdążyłam zrobić dwa zajęcia z samochodu, ale potem pojechaliśmy, aby nie niepokoić sowy. To było moje pierwsze spotkanie z pójdźką w tym roku :)


Kiedy dojechaliśmy do miejsca naszych obserwacji, oniemiałam. Rok temu o tej porze łąki były prawie suche. Teraz bo obu stronach asfaltowej drogi łąki były doszczętnie zalane! To wyglądało jak olbrzymie jezioro. Woda w niektórych miejscach była naprawdę głęboka. Drzewa wystawały z wody. 
Tak było rok temu pod koniec marca:

Tak było w tym roku:

Ale to nie to mnie najbardziej zdumiało.

Już gdy wysiadłam z samochodu usłyszałam głosy tysięcy gęsi. Olbrzymie stada tych ptaków co chwilę wzlatywały w powietrze lub lądowały na ziemi. Ptaków były naprawdę tysiące.
To tylko mała część jednego z wielu stad gęsi.

Prócz nas na miejscu była też jakaś grupowa wycieczka z Warszawy, która również obserwowała ptaki. My jednak udaliśmy się na łąki, by zbliżyć się do ptaków. Nie mieliśmy lunety, tak jak tamta grupa, która obserwowała gęsi z drogi.

Szliśmy więc przez podmokłe łąki, podziwiając wielotysięczne stada gęsi białoczelnych, zbożowych i gęgaw oraz słuchając śpiewu skowronków nad głowami. Dawno nie byłam na żadnej takiej wycieczce i brakowało mi obserwacji ptaków.
Przez lornetkę widziałam pierwsze dla mnie w tym roku bataliony, siewki złote i rycyki, a także świstuny, krzyżówki i cyraneczkę. Ponownie usłyszałam czajki i zobaczyłam ich loty tokowe. I to, i to, było niesamowite.
Dwa bataliony.
Czajka.
Magia!

Kiedy coraz bardziej zbliżaliśmy się do gęsi, usłyszałam klangor żurawi. Jak dawno go nie słyszałam!

Aby nie płoszyć gęsi, ale aby podejść do nich jak najbliżej, weszliśmy w zadrzewienia i zaczęliśmy się przez nie przedzierać tak, by ptaki nas nie zauważyły. Pod drzewami nie wiało i lepiej było robić zdjęcia.

Wypatrzyliśmy jeszcze 11 bernikli białolicych. Prócz gęsi było też mnóstwo mew śmieszek, pustułek, myszołowówbłotniaków stawowych, pliszek siwych, grzywaczy, kawek, gawronów, sójek i srok oraz łabędzi niemych i czapli siwych.
Lecące gęsi po lewej stronie to bernikle białolice.

Gęsi białoczelnych wyraźnie było najwięcej. Znacznie mniej gęgaw, jedynie pojedyncze zbożowe i kilka bernikli białolicych. Rok temu było tak samo. W tym roku jednak łączna ilość gęsi była znacznie większa niż ostatnio. Nareszcie przyszła wiosna!
Gęsi białoczelne.
Łabędzie nieme. Szkoda, że nie krzykliwe...

Wycieczka była fantastyczna. Było jednak nieco zimno - było pochmurno i wiał wiatr.
Pliszka siwa.

W niedzielę, 26 marca, było cieplej - słońce świeciło i w ogóle nie było wiatru, tak więc około godziny 14 postanowiliśmy jeszcze raz wybrać się nad Słudwię. Tym razem wycieczka trwałą krócej. Podjechaliśmy do rozlewisk z innej strony niż poprzedniego dnia, przez co na gęsi patrzyliśmy pod słońce. Na początku wyprawy widziałam makolągwy, zięby, szpaki i kopciuszka. Znów słyszeliśmy żurawie, a także udało mi się usłyszeć głos kwokacza. Nie widzieliśmy już tego dnia żadnych nowych gatunków. Gęsi były dalej i jakby było ich mniej niż poprzedniego dnia.

Dwie gęgawy - niestety pod słońce.

Dolina Słudwi i Przysowy to jeden z moich ulubionych terenów na obserwacje ptaków. Zawsze na wiosnę łąki kipią ptasim życiem, a także w lato można prowadzić ciekawe obserwacje. Wiosenne przeloty gęsi w Dolinie to jednak chyba najpiękniejszy spektakl w roku na tych terenach.