Na początku obserwowaliśmy zbierające się na polach żurawie. Szkoda, że już odlatują.
Bocianów było wyjątkowo mało, spotkaliśmy ich tylko kilka. To nic w porównaniu z zeszłym rokiem.
Stawowy |
Z wału rozpościerał się naprawdę piękny widok na rzekę i pola.
Nad wodą było mnóstwo czajek, kaczek krzyżówek, czapli siwych i białych, pliszek oraz piskliwców. Gdy szliśmy wzdłuż Wisły spotkaliśmy taką czaplę:
Jeździliśmy z miejsca na miejsce, by obserwować różne odcinki rzeki. I w końcu natrafiliśmy na prawdzie cudo. Na ostatnim przystanku zauważyłam żerująca czaplę nadobną!
Z lewej czapla nadobna, z prawej biała. |
Super wyprawa !!!
OdpowiedzUsuńCiekawe obserwacje.
Ja też nie dawno obserwowałam czaplę
białą i siwą.Są to piękne ptaki.
Pozdrawiam
Dziękuję
UsuńPiękne zdjęcia,a ptaki wspaniałe,fajnie pozowały.
OdpowiedzUsuńBaaardzo dziękuję :D
UsuńWhat a wonderful encounter. All those cranes and storks. I envy you this experience.
OdpowiedzUsuńThank you.
UsuńGratuluję spotkania nadobnej! Nigdy jeszcze nie spotkałem tego gatunku. PS. Jeszcze nie odlatują. Żurawie zostaną z nami do końca września:)
OdpowiedzUsuńKiedyś na pewno uda się ją spotkać :D
UsuńMój błąd ;)
Wspaniałe spotkanie czapli nadobnej. Cudowne kadry. Świetny wpis. :)
OdpowiedzUsuńDzięki za miłe słowa :)
Usuńwonderful serie of photos!
OdpowiedzUsuńThanks!
UsuńGratki, czapla nadobna to wciąż dla mnie nieosiągalny gatunek:p
OdpowiedzUsuńNa pewno kiedyś ją spotkasz! :D
UsuńDaję znak życia, że cały czas tutaj zaglądam i raduję się każdym zdjęciem C;
OdpowiedzUsuńAgadoo
Cieszę się c; Fajnie, że zaglądasz.
UsuńFajne obserwacje ja w tym roku jeszcze czapli nadobnej nie widziałam:(u nas na zbiornikach zaporowych wysoki stan wody a to nie sprzyja czaplom czy siewkom:(pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze uda się zobaczyć ją w tym roku ;) My mieliśmy duże szczęście.
UsuńPozdrawiam!
Cudowne ujęcia ptaków i wiedza :).
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńZdjęcia bardzo udane, wyraźnie widać z nich ptaki co nie jest łatwą sztuką na pewno aby takie fotografie wykonać. Potrzeba do tego sprzyjających warunków, umiejętności i dużo cierpliwości na pewno. Bardzo dobrze, że takimi zdjęciami się dzielisz, większość z nas nie ma możliwości aby takie zwierzęta zobaczyć na żywo.
OdpowiedzUsuń